21 kwietnia 2015 roku Google wprowadził nowy algorytm faworyzujący w wynikach wyszukiwania na urządzeniach mobilnych strony przyjazne urządzeniom mobilnym. Podwyższenie ratingu dla stron, które są w RWD lub mają wersję mobilną działa jedynie na urządzeniach mobilnych (smartpnone’y / tablety).  Jednak z uwagi na to, że ruch z urządzeń mobilnych w wielu krajach jest już bardzo istotny spadek w wynikach wyszukiwarki Google o kilka pozycji lub wypadnięcie z pierwszej 10tki wyników jest już bardzo odczuwalne dla ruchu na tych stronach (spadek liczby użytkowników i przychodów). Firma Moovweb przeprowadziła analizę czy faktycznie nowy algorytm działa i jaki ma wpływ na wyniki.

 

Zmiana promobile w algorytmie Google została okrzyknięte Mobilegeddon. Wielu twórców stron, właścicieli serwisów WWW i specjalistów od SEO obawiało się,  że wypracowane miesiącami a nawet latami wysokie pozycje w wynikach stracą na korzyść stron przyjaznych mobilnym urządzeniom lub lepiej zoptymalizowanych pod kątem mobilnych wyników. Moovweb przeanalizował wyniki dla 1000 istotnych słów kluczowych w e-commerce  po wprowadzeniu zmian w algorytmie Google. Z badania wynika, że aż 83% wyników na 1 pozycji jest mobile friendly, pierwsze trzy wyniki to w 81% strony przyjazne urządzeniom mobilnym. Podliczając pierwsze 10 pierwszych wyników w wyszukiwarce (pierwszą stronę wyników) to 77% jest otagowane jako mobile. Są to wyniki uśrednione, okazuje się, że są branże bardziej mobilne a inne mniej.

Wyniki mobile-friendly w wyszukiwarce Google / fot. Moovweb
Wyniki mobile-friendly w wyszukiwarce Google / fot. Moovweb

Wydaje się, że po aktualizacji algorytmu wyniki nie są cięte na oślep. Wszystko zależy od mobilności wyników. Wartościowe strony w mniej mobilnych branżach nadal są wysoko w wynikach i nie zostały zastąpione mobilnymi stronami ale mniej wartościowymi. Najbardziej mobilne wyniki ma branża związana ze sprzedażą, następnie ze zdrowiem i ubezpieczeniami. Najmniej mobilne wyniki są w edukacji i transporcie.

Poziom "mobilizacji" z podziałem na branże
Poziom „mobilizacji” z podziałem na branże / fot. Moovweb

Z analizy wynika, że aktualizacja algorytmu wyszukiwarki Google nie spowodowała rewolucji. Wynika to m.in z tego że zmiana ta została zapowiedziana kilka miesięcy wcześniej a nowe kryteria były przez Google jasno przedstawione. Wiele stron zostało na czas zmienione (RWD/ wersje mobilne) i zoptymalizowane pod wyniki na urządzeniach mobilnych. Wydaje się też, że Google nie w pełni jeszcze wdrożył promobilne zmiany w algorytmie. I brak strony przyjaznej urządzeniom mobilnym nie przekreśla jej z wyników na pierwszej stronie.

 

Od redakcji

Powyższe dane pochodzą z rynku amerykańskiego. Wydaje się, że zmiany w algorytmie faworyzujące mobilne strony są w różnym stopniu wdrażane w poszczególnych krajach w zależności od wielkości ruchu z urządzeń mobilnych. I tak w Polsce wpływ tych zmian jest jeszcze niewielki na wyniki w wyszukiwarce (na urządzeniach mobilnych). W porównaniu z rynkiem amerykańskim procent użytkowników mobilnych w PL jest o wiele mniejszy. Również liczba stron, które można uznać za przyjazne urządzeniom mobilnych jest także mniejsza.

Nie oznacza to jednak, że właściciele stron tylko desktopowych mogą spać spokojnie. Każdy miesiąc przynosi dynamiczne zmiany w mobilnym internecie. Liczba użytkowników mobilnych przybywa w szybkim tempie, wydłuża się również czas przebywania w sieci via smarphone’y i tablety. Zwiększa się też oferta stron mobile friendly. Dlatego każdy, kto nie ma jeszcze strony WWW poprawnie wyświetlającej się na smartphone’ach powinien jak najszybciej wprowadzić konieczne zmiany.

Źródło: Moovweb

 

 

Autor

Skomentuj

fifteen + 18 =